To prawda. Lecz ja mjeszkam w USA gdzie mi płacom dobże i rzyje na poziomie. Pszejerzdzajonc w drodze do bióra widze jak biedaki pracujom pijane i muwiom kór*a.
Dodam jeszcze jedno, co powiedział Jezus: oddajcie Bogu, co boskie, a Cezarowi, co Cezara. Gdyby ksiądz nie płacił nic za cmentarz, nie ponosił żadnych kosztów związanych z jego prowadzeniem i obsługą, to byłoby to nie na miejscu. Państwo też zdziera podatki za nieruchomości, płacić za śm***i trzeba (kto zabiera wypalone znicze do domu?), a ziemia pod cmentarz to się tak sama znalazła? Może i owszem - ktoś z parafian podarował, ale przecież nie znaczy to, że nic ona nie kosztuje teraz. Poczekajcie na podatek katastralny - dopiero będzie się działo.
Chcesz strachu przy seksie? Nie używaj zabezpieczeń. Tylko natura.