A nie w 1949? Zrobili na Jadwidze eksperyment, dla pewnosci lub jako kontrolny w wersji duo. W 1978 to przylecieli sprawdzic jak wyszlo, zobaczyli i opuscili droge mleczna, juz nigdy wiecej nie powroca ze wstydu.
Prowadził sobie Batyr wesołe życie, jeździł po świecie, pływał na statku miłości, czasem jakąś kawalerkę wyłudził, nieźle zarabiał jako mało znany prezes IPN. A, teraz ? Prezydentem nie zostanie, w IPN wyłapie buta, interesuje się nim prokuratura, a pisiactwo oskarży go koniec końców o przegrane wybory i upadek PiS. Po co ci to było Karolu ? Mogłeś sobie jeździć służbowym autem do Grand Hotelu, uprawiać intensywną politykę międzynarodową z atrakcyjną sekretarką na Vanuatu i nikt by się tobą za bardzo nie interesował. Oj, będzie kosztować ten romans z Jarosławem ...
Wszystkie pisiory to tłumoki do n-tej potęgi, ale mniemanie o swojej "mądrości" i "umiejętnościach" mają wybujałe pod niebiosa.