Jeśli dziecko w 1 klasie robi coś takiego, powinno zostać skierowane na indywidualny tok nauczania i to jak najszybciej. Ten świat zmieniają tylko tacy ludzie, których myślenie wychodzi poza ramy "Idź i wykonaj". Jest tylko jeden maleńki problem. Cyferek z kartki nie pisało dziecko z pierwszej klasy, a gdyby nauczyciel rozdał gotowce, byłyby drukowane/kserowane.
Oj Brąku, Brąku, w jaką skórę byś się nie przyodział, czy to reformatora, czy stójkowego w sitwie, w każdej wyglądasz groteskowo i nie na miejscu. Taki już los twój jak kwiatka do waciaka, ty nigdzie pasował nie będziesz, bo jesteś jedynie protezą człowieka. Dolan jest Dyzmą, a ty nawet na towarzysza szmaciaka nie pasujesz. Odpuść, uciekaj w Bory Tucholskie, ścigać jelenie.
Jeśli dziecko w 1 klasie robi coś takiego, powinno zostać skierowane na indywidualny tok nauczania i to jak najszybciej. Ten świat zmieniają tylko tacy ludzie, których myślenie wychodzi poza ramy "Idź i wykonaj". Jest tylko jeden maleńki problem. Cyferek z kartki nie pisało dziecko z pierwszej klasy, a gdyby nauczyciel rozdał gotowce, byłyby drukowane/kserowane.