a może by się jeden z drugim zastanowił jaki był cel małżeństwa. Nie taki żeby było przyjemnie tylko chodziło o odpowiedzialność. Można było zrobić dzieciaka i zostawić matkę z dzieckiem. Małżeństwo zapewniało (przynajmniej miało zapewnić) opiekę.
Sory bardzo ale dwa pe**ły dzieciaka sobie nie zrobią.
a może by się jeden z drugim zastanowił jaki był cel małżeństwa. Nie taki żeby było przyjemnie tylko chodziło o odpowiedzialność. Można było zrobić dzieciaka i zostawić matkę z dzieckiem. Małżeństwo zapewniało (przynajmniej miało zapewnić) opiekę. Sory bardzo ale dwa pe**ły dzieciaka sobie nie zrobią.