Jak by pajacyk nie był czemuś winien, nie był podejrzanym typem, i nie miał czegoś na sumieniu nie było by intrewencji. Nie bronie policji bo czasem przeginają albo nie potrafią sie ogarnąć ale koleś ewidentnie musi mieć coś na sumieniu. I pełno jest takich filmików gdzie nie znamy całych faktów i na podstawie urywków oceniamy jaka to policja jest zła i poebana. a po tym jak w tym i innym filmiku koles gada ze jakies wezwania na przesłuchanie i ze był aresztowany wnioskowac moza tylko to ze na pewno cos "przeskrobał" więc nie dziwie się ze sie go zatrzymuje na ulicy i trzepie.
Przecież fajny pomysł