taaa, a nikt ni pomyslal o tym ze mogly przyjsc zle metki i trzeba bylo sobie radzic, w systemie wyzsza cena, na papierku nizsza, wiec to sie tak poprawia, zadna w tym zla wola sprzedajacego
"Rumcajs pochodził z Jičína i był z zawodu szewcem; rozbójnikiem został z życiowej konieczności. Miał żonę Hankę (w czeskim oryginale Mankę), a także synka Cypiska; nie rozstawał się z charakterystycznym pistoletem. Cała trójka mieszkała w jaskini w Rzaholeckim Lesie. Wrogami Rumcajsa byli Książę Pan i Księżna Pani; wokół tego konfliktu toczyła się fabuła bajki." dla id****w
No tak, w UK ma być tylko czysty nóż i deska, reszta może być osrana przez muchy. Mieszkałem przez 3 lata na wsi w okręgu słynącym z "eko" żywności, żyznych pól, wspaniałej czystej przyrody. No i zupa się wylała, bo okazało się, że niektórzy a właściwie prawie wszyscy produkowali dla siebie żywność osobno niż tę na sprzedaż. Jak zapytałem dlaczego, to odpowiadali, że przecież oni tego chemicznego syfu do ust by nie wzięli. Można by uprawiać jak dla siebie ale mało będzie tego i narobić się trzeba. Pazerne bydło! Zdychajcie, niech was zarypią podatkami!
taaa, a nikt ni pomyslal o tym ze mogly przyjsc zle metki i trzeba bylo sobie radzic, w systemie wyzsza cena, na papierku nizsza, wiec to sie tak poprawia, zadna w tym zla wola sprzedajacego