Cóż... sam mam golfa, można powiedzieć że jestem pasjonatem marki i wstyd mi za ludzi dzięki którym przypisuje się tym (bądź co bądź porządnym) samochodom miano pojazdów dla buraków.
Doktor nauk ekonomicznych? Teraz wiem z kąd to powiedzenie!
Czy domyślacie się jaki byłby skutek gdyby wysłano polskich ekonomistów, specjalistów, doradców, parlamentarzystów,itp. do rządzenia na Saharę? - po roku zabrakło by im piachu!
Na 100% wyssane z mlekiem mamy ;)