Rafał debatę przegrał z kretesem, w sieci krąży witał byle nie Rafał. Wypowiadał się bez sensu, schował tęczową flagę (stacji przez to 2-3% w pierwszej i drugiej turze). Komedia jeśli uważacie że on ją wygrał. Tej debaty nikt nie wygrał ale na pewno na niej przegrał Trzaskowski i Mentzen.
Prostactwo RonaldB przechodzi wszelkie granice. No ale jak ktoś całuje się z chłopakiem przy kiełbasie, to jakie inne mogą mu myśli włochate się kłębić w tym czymś, co ma w głowie?!
Zwyczajna dyskusja de**la z de**lem.