ludzie to mają fantazję... jakie pobicie? przecież na nagraniu nie słychać walki tylko żałosne "ała, ała" chłopaczka, który zapewne specjalnie tak gadał, bo wiedział, że to nagrywa. dziwne, że nie poszedł na obdukcję od razu, tylko na drugi dzień. wytrzeźwieć trzeba było... poza tym nagranie sprawdza biegły, bo podobno to sklejka, a "poszkodowany" powycinał to i owo przedstawiając tylko to, co chciał. Gó*****z, który ROK w pierdlu siedział za włamania z POBICIEM. no ale to strażnik jest agresywny, bo gazem psiknął...
ludzie to mają fantazję... jakie pobicie? przecież na nagraniu nie słychać walki tylko żałosne "ała, ała" chłopaczka, który zapewne specjalnie tak gadał, bo wiedział, że to nagrywa. dziwne, że nie poszedł na obdukcję od razu, tylko na drugi dzień. wytrzeźwieć trzeba było... poza tym nagranie sprawdza biegły, bo podobno to sklejka, a "poszkodowany" powycinał to i owo przedstawiając tylko to, co chciał. Gó*****z, który ROK w pierdlu siedział za włamania z POBICIEM. no ale to strażnik jest agresywny, bo gazem psiknął...