A po co dziecku jakiś tablet, kolejny no live tylko wyrośnie, zachęciłby tego synalka do sportu czy czegoś bardziej kreatywnego a nie do grania i siedzenia przed kompem czy czymś tam takie jest moje zdanie.
Jeżeli ktoś uważa że konopie "ryją łeb" to sam ma zryty ale od urodzenia, a nie od palenia, a że większość ludzi ma zryty od urodzenia i popala se sobie, to efekt ich głupoty przypisywany jest bogu ducha winnej maryśce. Np. gość na zdjęciu jest zryty, bo to widać ale jeszcze więcej takich porytych jest na zdjęciach i nie ma tam konopi, więc się pytam, a oni to od czego mają poryty łeb? - Ci bez konopi na fotkach co?
Co miało oznaczać to AHA ze znakiem zapytania..? Największą wiochą tutaj, to te żenujące opisy.