Ja k dla mnie bomba -- pozytywnie zakręcony koleś dał fajny pokazik dla śmiechu -- po skończonej walce posprzątał i podniósł "przeciwnika". Założę się że większość z ludzi stojących na przystanku dotarła do pracy / sklepu / gdzieś tam -- w bardzo pozytywnych nastrojach.
W Polsce nie do pomyślenia bo SM liże doopy policji