Pamiętam jak kiedyś przyszła do mnie koleżanka na widzenie i mówi mi jak wy tu macie dobre jedzenie ja jej co ty bredzisz a ona bo przeczytała jadłospis na bramie same wymyślne potrawy jak wychodziłem z pudła to z ciekawości przeczytałem myślałem za yeb.... zrazy w sosie myśliwskim , pierożki , rybka po grecku menu jak z dobrej knajpie ,a w rzeczywistości masakra ale tak to jest przy zbiorowym jedzeniu ma być tanio i abyś nie zemdlał z głodu
Śmiechowy cosplay. :)