★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Jeden jedyny raz się tak upiłam, że nie mogłam ustać na nogach. Ale na szczęście nie było w tedy telefonów komórkowych z aparatami:-) i miałam prawdziwych przyjaciół przy sobie:-)
zakaz wnoszenia lub wprowadzania psa do sklepu to głupota; za psa odpowiada jego właściciel, a poza tym żaden dobrze wychowany pies nie załatwi się w pomieszczeniu; druga sprawa jest taka, pies, który ma właściciela jest psem zadbanym, innymi słowy również odrobaczonym, a więc czystym;
PP ciągle komuś coś zarzucasz i nigdy nie dajesz choćby cienia wiarygodnego argumentu, to niegodne zachowanie Polaka i katolika, widać dawno nie byłeś w kościele, może zamiast siedzieć w internecie pójdź i się pomódl.
Żydzi to i umarłemu z ust by wyjęli pieniądze!