No i co z tego? Chyba wszyscy wąchają kwiatki od spodu, przeżyli sobie spokojnie w Argentynie albo Brazylii i zdechli. Kogo tam namierzyli, Eichmanna i chyba niewiele więcej. Materiał dla historyków ale jest już za późno żeby wynikły z tego jakieś konsekwencje.
Po prostu pis to odmiana nowotworu. Groźna, zainfekowała głowy wielu mieszkańców Polski, a polytycy p**s zaczynają przedstawiać raka jako chorobę zawodową, jak np. górnicy pylicę.
W Ziemi obiecanej Reymonta było jak jeden fabrykant przyjmował interesantów z książką żeby wyglądało że umie czytać tylko kamerdyner musiał mu ją odwracać bo trzymał ją do góry nogami. Swego czasu krążyła po internecie strona tytułowa rozprawy "doktorskiej" bylejakiego gdzie ten głąb nawet tam porobił błędy.
Co to za psychole, na choooy im jakaś broń czy atrapy, na choooy im jakieś zdjęcie obok krzyża? Oddziały specjalne rycerzy Jezusa czy jak się tam nazywają? Nawet z atrapami powinni być zgarnięci przez policję bo każdy czuł by się zagrożony widząc takich zyebów. Najpierw na komisariat a potem do czubków.
Jak będzie zagrożona to kaczor zagra jak Boguś Radziwiłł w Potopie: Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną Szwedzi, Chmielnicki, Hiperborejczykowie, Tatarzy, elektor i kto żyw naokoło. A my z księciem wojewodą powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam tyle zostać w ręku, aby na płaszcz wystarczyło; dlatego nie tylko nie przeszkadzamy ciągnąć, ale i sami ciągniemy.
Gdy zawiedzie jedno petro/poziom to to dziala jak samowzmacniajacy sie mlot udarowy. Ten sam efekt byl z twin-tower 11 wrzesnia.