Jak go nagle wszyscy popierają, choć jeszcze niedawno uważali za wariata. A przecież poglądów nie zmienił od kilkunastu lat. Niejednokrotnie słusznych poglądów.
W ramach wyjaśnienia. To nie gablota, gdybyś spojrzał w tło to widziałbyś odbicie, co świadczy o tym, że nie jest to w gablocie, ale na drzwiach klatki schodowej. Napisałem to na biurku, ponieważ mieszkam na parterze, więc miałem blisko po zdarciu tego. Mam ładny charakter pisma i w sytuacji wzburzenia wygląda on właśnie tak, ale za to już mnie nie można winić :(
Co wy takie fazy z malym 0,5? Przeciez to nawet ja wypije (tylko ze z dwoch szklanek a nie butelki) tyle wodki i nawet blackouta nie bede mial. PS. Testowalem
Inteligentne stwierdzenie, ale dla niektórych de**li zbyt inteligentne. Najpierw stoi w korku i przeklina, a później zamiast jechać to musi sobie popatrzeć "co się stało".
Jak go nagle wszyscy popierają, choć jeszcze niedawno uważali za wariata. A przecież poglądów nie zmienił od kilkunastu lat. Niejednokrotnie słusznych poglądów.