To jest łepek z POlski zatrudniony w hurtowni ryb Vis handel Urk z Holandii.Referencje i 10 lat doświadczenia za jazdę na widłaku wystawił mu pewnie znajomy. Jak to zwykle bywa. To i tak fachura, bo robiłem z takimi co mieli papiery za 20 lat a widlaka nie umieli uruchomic.To i tak fachura bo umiał podjechać
Wypraszam sobie... Wkurzają mnie posty tego typu "gimby nie znajo" i " gimby nie pamiętajo". Jestem z rocznika 98 i jakoś wszystko z takich postów pamiętam... Z resztą do 12 roku życia spędzałam całe dnie na dworze. Teraz może trochę mniej, ale nadal znajduję mnóstwo czasu na wyjście z przyjaciółmi i tego typu rzecz, ale dostaję białej gorączki jak widzę takie posty...
jeszcze salami z d**y wyciagnał .. obrzydliwiec jeden