Nie wiem, czy jestem już taki stary, czy co? Ale to wcale nie jest śmieszne. Poza tym, nie sądzę, żeby młoda dziewczyna napisała do koleżanki:uprawiać seks,zamiast np kochać się. Chyba, że nowe pokolenie jest jakieś inne.
Toż to norma. Dwa razy miałam dokładnie taką sytuację, tyle, że zostałam okradziona prywatnie. Raz podanie dokładnych namiarów na regularnych złodziei poskutkowało ich "usunięciem się z fachu na pół roku" - drugi raz dowiedziałam się, że jeśli włamywacz nie sforsował zamka... to nie ma włamania, a jeśli nie mam pod ręką papierów na sprzęty, to kradzież nie zaistniała. Nieistotne, że byłam w stanie wskazać, gdzie i kiedy były kupione. Podpowiedzenie policji nazwiska złodzieja poskutkowało pobiciem męża. Rozważam poważnie kupno broni. Sezon "na złodzieja" zaraz znów się rozpo
najwiekszym dnem jest przeklamywanie faktow ktore teraz ma miejsce a wy sie oburzacie,chlopak mlody pilkarz trafil do szpitaka ze zlamana kosia udowa i jak sie okazalo ma raka kosci,w polsce niestety nie ma warunkow i technologi na operacje i jedynym rozwiazaniem jest amputacja,w europie znalazla sie jedyna!!!! klinika w ktorej podjeli sie go leczyc i jest szansa ze uda sie bez amputacji,poznajcie fakty zamiast robic durne klamliwe posty wymyslane przez przyd**asow kaczynskiego jaroslawa ktory wspiera nazistow ukrainskich i mordercow Polakow na Wolyniu
Nie wiem, czy jestem już taki stary, czy co? Ale to wcale nie jest śmieszne. Poza tym, nie sądzę, żeby młoda dziewczyna napisała do koleżanki:uprawiać seks,zamiast np kochać się. Chyba, że nowe pokolenie jest jakieś inne.