Dobrze zrobił. Kiedyś miałem szacunek dla rowerzystów , ale to co wyprawiają teraz na ulicach (i chodnikach) miast przeradza się w jakąś paranoiczną walkę z innymi użytkownikami dróg (pieszymi,zmotoryzowanymi)....żeby nie było, sam jeżdżę ,rekreacyjnie czyli nigdzie się nie spiesząc.
Toć to Steve-O z Jacka*s :D