Do Dawajwino, nie wiem skad jestes, ale jeśli z pięknego dużego miasta to dymaj sie, bo ja mam przynajmniej zajebiste jezioro w miescie na ktorym odbywaja sie miedzy innymi mistrzostwa europy skuterow wodnych... jak i w promieniu kilkunastu km mam kilkanascie innych jezior gdzie w chwilach relaksu, mocze stopy, popijajac browara schłodzonego w wodzie, Ty pewnie mogłbyś ewentualnie moczyc stopy w gownie sąsiadów z miasta położonego w górnym biegu twojej rzeki lub rowu przepływjacego przez twoją miejscowosć.
Być może admin1944 ma rację, ale polecam książkę Przedsiębiorstwo Holokaust - Profesora N.G. Finkelsteina. Może zrozumiecie dlaczego na świecie jest taka nagonka m.in. na katolików. Polecam.
Daję minusa bo:
- każdy średnio rozgarnięty wie, że desygnatem pojęcia "Pokolenie JP II" są młodzi katolicy w Polsce. Czasami rozszerza się je na katolików, którzy urodzili się za pontyfikatu Jana Pawła II na całym świecie, ale z gruntu pojęcie jest polskie. Nie słyszałem nigdzie o "Dżej Pi Tu Dżenereszyn" (dla tych co wolą oryginalną pisownię: JP II generation)
- Ku******ny są z Ameryki
- prawdopodobieństwo, że są katoliczkami 20:3
- Dobry "mem", ale użycie kiepskie, bo zgodnie z palikocią zasadą "byle przyp*****ić Kościołowi"
piotruś gadasz bzdury, i każdą z tych bzdur nikt myślący nie będzie miał problemu podważyć, ale oczywiście populizmu słucha się fajnie i bezkrytycznie