ojj, niezmiernie mi przykro za złamanie tak wielu zasad gramatyki angielskiej w jednym słowie i jednocześnie urażenie przy tym twoich niezwykle wrażliwych, na tak rażące błędy w piśmie, uczuć specjalisty w dziedzinie filologii angielskiej. -_- PS. Tak a propo, to był zapis fonetyczny, profesjonalista powinien to wiedzieć.
Ot i wszystko w temacie sytuacji naszego kraju. Można by dodać tylko dymek z jakiejś karykatury premiera "Jeszcze Polska nie zginęła - ale bardzo się staramy".
lizałbym ;p