Brawo widać magistry po UJ z Krakowa, ręce opadają. Kraków dziwne miasto, turysta zapłaci, przyjezdny polak ucieknie, a na każdym kroku szkoła. A wychowankowie tych uczelni wyższych na zdjęciu. Dziura i prostaki szkoda gadać... reszta dla was ;)
Czupur82 gdyby miał jechać do ''punktu naprawczego'' to by jechał od ręki a nie na wiklinowy sznurek blokował drzwi które można bez problemu przeciąć szkłem...
No to narciarz.