No, niestety osoba, którą przez pewien czas nazywałam przyjaciółką, odstawiła mi podobny numer i mnie zwyzywała, kiedy jej powiedziałam, że nie mogę przyjść na jej urodziny, bo nie chcę bardziej wkurzać mojej matki tym, że kolejny dzień mnie nie będzie w domu. To dopiero wiocha.
Dziwne ze w USA gdzie każdy może kupić sobie broń palną nikt go nie zastrzelił. A może mieć pistolet to jedno a mieć jaja aby jej użyć to drugie.