A skąd te pieniądze na pikiety i pikniki? Moja babcia pracowała całe życie w zwykłej pracy, obecnie otrzymuje ponad 2900 zł emerytury, wystarczy jej to na opłacenie rachunków, jedzenie, ubrania, oraz raz na jakiś czas na nowy sprzęt. Nie narzeka, chociaż na pewno nie pogardziła by większą kwotą.
dałbym się jej zakuć :P