Nie cierpię takich pseudo facetów..facet to musi być facet,musi być męski i wyglądać jak mężczyzna a to jakieś żelowe,lukrowane pipy...takich do kryminału wygłodniałym recydywistom dać ale by mieli dupska wypieszczone bo po wyglądzie sugeruję że to właśnie lubią.
Sprzedawca więcej mówił po Polsku jak oni po Angielsku. Nie można jednak oceniać tak wszystkich, Mieszkam w UK i już paro kronie widziałem jak Angole pytają się Polaków jak się pisze poprawnie jakieś słowo, w ich ojczystym języku. Zapomnijcie żeby Angole znali drugi język, mimo ze maja w szkołach Francuski lub Hiszpański.
zabawy na wsi