Ludzie w akademikach wywiesza się takie napisy wszystkim, którzy wracają z obrony. No może bez napisu zmywak w Anglii czeka. Ja nie widzę w tym nic złego. To zwyczajna akademicka tradycja. Dziwi mnie, że wypowiadają się ludzie, którzy nigdy w akademiku nie mieszkali, ani nawet nie studiowali i odnoszą to do własnych wyjazdów "za chlebem".
Nie ważne skąd jest to zaczerpnięte i czy to jest stary żart czy też nie. Liczy się to jaką trzeba mieć odwagę, żeby coś takiego zastosować w praktyce. Ode mnie szacunek! To było dobre :)
Jak to jest wiocha to tylko dla pe**ła