Satyr4 Nie wygląda na załamanego owszem. I nie dla wszystkich życie to chlanie i rozróba,dla mnie np szczęście to budzić się rano do pracy i patrzeć na śpiącą żonę i córeczkę. A teraz zadaj sobie pytanie co to szczęście?? Dla niego owszem nauka itd,ale czy na tym życie tylko polega można się uczyć i żyć jak człowiek. A nie że potem mamy kolejnego Jarosława Kaczyńskiego którego synonimem szczęścia jest kot i samotne życie. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie ale mi tego człowieka jest po prostu żal. Pozdrawiam
Satyr4 Nie wygląda na załamanego owszem. I nie dla wszystkich życie to chlanie i rozróba,dla mnie np szczęście to budzić się rano do pracy i patrzeć na śpiącą żonę i córeczkę. A teraz zadaj sobie pytanie co to szczęście?? Dla niego owszem nauka itd,ale czy na tym życie tylko polega można się uczyć i żyć jak człowiek. A nie że potem mamy kolejnego Jarosława Kaczyńskiego którego synonimem szczęścia jest kot i samotne życie. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie ale mi tego człowieka jest po prostu żal. Pozdrawiam