★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Mnie tak samo uderzył ksiądz na religii w siódmej klasie. Miałem 13 lat.
Spotkaliśmy się pomiędzy blokami pewnego styczniowego wieczora, kiedy miałem lat 17, a on łaził po kolędzie. Dostał dokładnie takiego samego plaskacza i jeszcze mu wyraźnie przypomniałem jak się nazywam i jak mnie wtedy przy kolegach upokorzył. Spodziewałem się w domu policji, a on przylazł do mnie z kolęda i nawet się nie zająknął do mojej matki, że w papę ode mnie pod blokiem wyłapał.
Ja nie powiedziałem nikomu w roku 91. On nie powiedział w 95. I tak oto byliśmy kwita.
Jezu.. Ten facet ma koszulkę z logiem naszego miejskiego klubu piłkarskiego TUR Turek.. Co za wstyd......