Ja jestem sławny w swojej szkole i mieścinie w której do owej szkoły uczęszczam. Jestem raczej skromny i nieśmiały więc nie podoba mi się ta sytuacja. Tutaj jakwidać woda s*dowa uderzyła do głowy:)
Człowieniu wydaje mi się że jesteś jeszcze większym popaprańcem umysłowym. On nagrywał to skacowany i zapity zapewne- nie mówię że nie jest de**l! Ale nasuwa się pytanie czy większym de**lem nie jest ten kto to dalej to rozpowszechnia? Na trzeżwo i w pełni władz umysłowych?
jak z bajki...