No wiadomo złodziej Ch*j, ale jakim cudem udało mu się ukraść ten wózek? Taki specjalistyczny, zajebi**y a został zostawiony na klatce schodowej na dole czy jak? Dali okazję złodziejowi to go zaje**ł proste, a teraz płacz!
Jeśli sama sobie to zrobiła to ma problem z facetami albo ktoś jej umarł w rodzinie a jak ktoś inny to niech se to rozetnie albo idzie na policje złożyć zeznania albo niech idzie na policję i do szpitala albo na odwrut (ta druga metoda bardziej stosowana) ale tak czy siak współczuję jej
Każdy ma prawo mówić głupoty