Cokolwiek nie zrobił, to dziecko i należy mu jakoś pomóc. Jak można tak znęcać się nad dzieckiem? Trauma, a jak dorośnie to tak samo będzie znęcał się nad innymi. Żal patrzeć na to jak z uśmiechem na ustach łamią mu dłonie...
Czemu to ma być wiocha? Przecież to jest dziecko, ono nie rozumie. A po drugie jeszcze nie mówi zbyt dobrze więc to nie jest wiocha. Mój brat jak był mały to mówił na wielbłąda "jebot" i nikt nie uważał że to jest wiocha.
Cokolwiek nie zrobił, to dziecko i należy mu jakoś pomóc. Jak można tak znęcać się nad dzieckiem? Trauma, a jak dorośnie to tak samo będzie znęcał się nad innymi. Żal patrzeć na to jak z uśmiechem na ustach łamią mu dłonie...