Liberian_Girl masz racje, ale nie sadzisz, ze to alarmujące zjawisko, skoro notuje się tak wiele przypadków? Z okresu mojej młodości nie przypominam sobie czegoś takiego. Postępująca ateizacja nie wychodzi nam w tym przypadku na dobre.
U mnie na działce tez ktos tak zrobił, potem wszyscy mowili, ze ktos tak zrobił, bo jak jest jakiś wypadek na gdańskiej, to wszyscy przez wieś sie ładuja. Droga taka, ze mieszcza sie dwa rowery obok siebie, albo jakieś tico, a ludzie tam tirami i wszelkiego rodzaju autami sie ładowali.
Liberian_Girl masz racje, ale nie sadzisz, ze to alarmujące zjawisko, skoro notuje się tak wiele przypadków? Z okresu mojej młodości nie przypominam sobie czegoś takiego. Postępująca ateizacja nie wychodzi nam w tym przypadku na dobre.