Człowiek w biurze całymi dniami ma podsuwane pod nos takie widoki i robi co może, żeby tym laskom patrzeć w oczy (nie w cycki). Dobrze, że na wiosze może normalnie popodziwiać.....
Te, "zwyklykoles', a Ty masz wogóle samochód? Sam kiedyś tak jeździłem, przez 1,5 tygodnia po tym, jak ktoś mi wjechał w bagażnik i uciekł z miejsca kolizji. Miałem ze swojej kieszeni wyłożyć od razu 1700 za naprawę? Tępy jesteś. Gimbus.
pewnie halucynkow przy okazji sie najadla schiziara ;)