Najgorsze jest to, że przyszedł sobie jakiś losowy pisowiec, który już miał wyznaczoną date na wokandę za wałki w Pcimiu. Zrobili go prezesem Orlenu. Przepieprzył miliardy złotych (a to typkowi, co miał ropę ogarnąć, a to na zęby, meble etc). Sprzedał Lotos, którego już nigdy nie odzyskamy i ta qrwa pisowska jeszcze chodzi po wolności i próbuje innych nauczać biznesu. Ten to powinien dostać no najwyżej sąd polowy i pod płoty to truchło.
Sami sobie na swoim portalu napisali, ilu było widzów, po czym powołali się na te dane, jako jedynie słuszne, niezależne, jak nowogrodzki i wiarygodne.
Boli od samego patrzenia.