Facet chce kupić dmuchaną lalkę. Sprzedawca pyta:
-Białą czy murzynkę? Klient prosi o białą.
-A chrześcijankę czy muzułmankę?
-A to jest jakaś różnica?
-Tak. Muzułmanki czasem wybuchają
Takie są realia demokracji. Potem jak ktoś nienawidzi psów jest uważany za degenerata, a ja myślę, że degeneraci chodzą ubrani na czarno i w kaskach, a blacha jest poświadczeniem o ich rzekomej prawości. Ot co
Facet chce kupić dmuchaną lalkę. Sprzedawca pyta: -Białą czy murzynkę? Klient prosi o białą. -A chrześcijankę czy muzułmankę? -A to jest jakaś różnica? -Tak. Muzułmanki czasem wybuchają