nie wiem czy ktoś zauważył ale to jest ironia ludzi co nadal uporczywie zajmują się sprawą smoleńską od której wszystkim sie chce już rzygać. A nie jest to ironia obrażająca katolików. A ci ludzie co tak bronią krzyża smoleńskiego są żałośni, bo tyle czasu nawet nie opłakiwali Papieża Polaka
przesliczna figura, zachwyt jak nic :) noi pomysl tez z jajem, z dystansem do siebie :) jestem na tak jak to mowia, ale nie na wioche