i tak na "kocią łapę" ? Jarka chyba trag szlafia że wybrał świecką ścieżkę ? w tajemnicy narzeczonych odwiedzał albo przyjmował i na koniec dorobek przepadnie , gorszy sort przejmie ... kanał zarośnie willę się spali , schody na żwir przerobi
Brawo PiSakiewicz! Życzę ze szczerego serca, żeby najstarsza z zebranej młodzieżówki zrobiła ci loda, bo bez zębów nie ma obawy, że uszkodzi ci organ płciowy.
nie bentley'em ? ojciec dyrektor w potrzebie , raczej nie będzie audiencji