Kiedyś widziałem w TV jak w jakimś kraju używali podobnej metody w medycynie. A to co tu jest to nie wiocha tylko świetna szuczka a koleś na filmie jak będzie miał trochę więcej chęci i szczęście mu dopisze może zrobić jakąś kariere artystyczną. Więc niestety ale "-" dla filmu.
Kiedyś widziałem w TV jak w jakimś kraju używali podobnej metody w medycynie. A to co tu jest to nie wiocha tylko świetna szuczka a koleś na filmie jak będzie miał trochę więcej chęci i szczęście mu dopisze może zrobić jakąś kariere artystyczną. Więc niestety ale "-" dla filmu.