Przeżyłem coś podobnego pod Tesco , nawet "świadek" był . Tylko nie wzięli pod uwagę że sytuację obejmowała kamera monitoringu pobliskiej stacji paliw . Zauważył to dociekliwy policjant drogówki(szacun) . Gość dostał 500zł mandat ale widać było że się nie przejął kwotą ...
No to pokozoł :) hehehe