W pewnym momencie uwierzyłem ,że Oni po prostu płaczą z tęsknoty ,ale po chwili zjarzyłem się że przecież w ich kierunku skierowana jest kamera ,więc nie daj Bóg na czyjejś twarzy znikł by smutek ,to przecie cała rodzina delikwenta poszła by robić za króliki doświadczalne przy testowaniu broni biolo
Wiesz mężu byłam w cyrku i było straszne zdarzenie lew pogryzł tresera, i co kazali do biletów dopłacić pyta się mąż. Nie no nie kazali, to gdzie to straszne zdarzenie.
to co jest między uszami to mózg kobieto! użyj go choć publicznie.. i na wdechu siedz bo ci opona zwisa.