ale banda półnagich dziwadeł w lateksie i odziana w dilda czy na smyczy i skórach publicznie siejąca zgorszenie na swoich "paradach" jest już ok, ok też jest gdzie połnagi facet publicznie wyprowadza na smyczy innych facetów?
Weterani muzyki to słuchali Stilon Gorzów albo Wiskord. Ewentualnie jak ktoś miał zielone to mógł posłuchać coś zachodniego typu BASF, TDK, Maxell itd.
Coraz słabsi ci ludzie. Za moich czasów było przynajmniej x2