Chodzić... ale po co? Żeby w przyszłości mnożyć takie pomyłki losu? Współczesność. Nie wiedzieć ile dni ma rok, nie potrafić się podpisać i liczyć, ale już wiedzieć jak dać doopy. Żal.
The best to on jest pobijaniu rekordu głupoty.lol Zero wyobraźni. Nawet nie chce myśleć jakby to wszystko wylądowało na dole ale komuś na głowie. Posiedziałby troszkę marząc o kiełbaskach za kratkami to może by się rozumu nauczył choć małoprawdopodobne.lol
i końskie zwisy na 1 planie..