Chyba śmiesznie, on nawet nie ma kształtu rysów kobiecych. Jak kiedyś pomalowałam swojego chłopaka, to myślałam , że padnę- oczy wielkie, usta seksowne... Mam to w pamięci, bo już jako mąż powiedział, że z siebie małpy więcej nie zrobi:D A dla mnie...EXTRA:D:D:D
tak sie teraz lata na zakupy.......