Czy ja w tym całym mess'ie widzę koszyk wielkanocny? No żesz! hahahaha, nim zapewne też próbowała sie pochwalić :P przypomina mi tą kreskówkę "Gdzie jest Wally?!"
mój znajomy kilka lat temu zrobił ten sam trick na sylwku. Skończyło się oczywiście na pogotowiu. Dostał coś na rozluźnienie mięśni i jakoś to lekarz wyjął. Ale mina taksówkarza była bezcenna :P
A mnie to ciekawi najbardziej, czy jego/ją (jak kto woli) policja nie zgarnęła, bo przecież jest w miejscu publicznym, a takie coś jest chyba niedozwolone....
pu**y & b**bs