PoPieprzone id**tki. Ktoś im zrobił niezły syf w życiorysie wrzucajac tę fotkę do sieci. Do końca życia nie ogarną się z traumy jaka ich czeka. A'propos, gratuluję poziomu poczucia humoru.
W Stumilowym lesie zapadła zima. Puchatek, jak prawdziwy misio, spał snem zimowym ssąc palec. A Prosiaczek, jak prawdziwa św***a, bezwstydnie to wykorzystywał.
Moja koleżanka ma taki bezrękawnik