Ta, dyplomata. Chyba na San Escobar. Ten tłuk przez 10 lat prezydentury, parę lat w UE i 5 lat studiów, nie potrafi złożyć nawet jednego, prostego zdania po angielsku.
Pe**larze i tak powiedzą, że to wina kierowcy bo przecież mógł do rowu zjechać. Fakt, że dziewczę jechało niewłaściwą stroną jezdni i było zapatrzone w telefon nie miał przecież absolutnie żadnego znaczenia...
Trzeba było kupić mieszkanie w bloku z parkingiem. Kupujecie od patodeweloperów bloki postawione w doniczce bez żadnego miejsca parkingowego i płaczecie. Sąsiad się wprowadzą, więc czymś musi przywieźć graty do nowego mieszkania...
Obowiązkiem lekaży jest ratowanie życia a nie mordowanie dzieci na życzenie.