co on pierdooli? ten płot jest fatycznie choojowy,ale pieerdolić takie farmazony,że płot przeszkadza straży granicznej? rozbierz go to zobaczysz co się będzie kvrwa działo. jprdl żal
A jeszcze dawniej gdy chłop pańszczyźniany zachorował to jego dziecko musiało u pana robić w polu! I królom Polki ani klerowi to nie przeszkadzało prawaki. Bo chłop to był podczłowiek wtedy.
co on pierdooli? ten płot jest fatycznie choojowy,ale pieerdolić takie farmazony,że płot przeszkadza straży granicznej? rozbierz go to zobaczysz co się będzie kvrwa działo. jprdl żal