W Warszawce to akurat słoiki są tak zlewaczałe z chęci bycia "postępowym" na siłę, że wystawienie orangutana przeciwko profesorowi byłoby dla Tuska wystarczające.
Tak, tylko ty a do tego jesteś frajerem ze swoimi frajerskimi tezami. Ojoj, paneczek poczuł się urażony, bo sam skasuje se jedzenie które będzie potem żarł.
Haha wiem, że to czarny humor, ake wiecie co? Podoba mi siw ten plan, to jest bardzo dobry plan ;)