Kiedyś miałem fiata uno i moje klucze pasowały do fiata cinquecento mojego kolegi... Zawsze jak widziałem jego auto na parkingu to je przestawiałem w inne miejsce gdzieś niedaleko XD
na szczęście natura zadbało o to żeby głupi matka mogła urodzić mądre dziecko. W innym przypadku głupie baby nie były by do niczego potrzebne - tak mówił mi pewien ksiądz a gość musiał znać się na rzeczy jego branża poniekąd.
Zawsze zastanawiałem się dlaczego nigdy żaden dawny znajomy Tuska nie wypowiadał się o nim i teraz znam odpowiedz. Tusk kłamał od urodzenia i dlatego nie miał żadnych znajomych.
U kumpla w robocie lachon miał kontakty podpisane "Tylkoseks", "Tylkoseks1" itp.