cięzko się nie zgodzić z drugą częścią zdania. Ludzie przestali wierzyć w latającego typa który dodatkowo spaceruje po wodzie, więc zaczeli w płaska ziemie, w ufo, w klimatyzm w "równouprawnienie" i inne antyszczepy. Toa taki sam defekt poznawczy jak u gorliwie wierzących
Ciągnie do świętowania? To świętuj. Szatan mówi, że każda okazja jest dobra żeby świętować bo życie to wolność. Ja szatanistą, ale pojechałem żreć w opór i walić bimber. A co ateista robi?
Gabrysia zaprzecza sama sobie: mężczyzna ma na nią pracować. W związku z pracą mężczyzny nie ma w domu zatem Gabrysia czuje się upoważniona do zdradzania bo mężczyzna ja zaniedbuje. Jednocześnie ten sam mężczyzna nie może z nią siedzieć w domu i się nią zajmować bo ma na nią pracować. Ciekawe co Gabrysia oferuje w zamian? "Całą siebie"?
Przez 8 lat jakoś nikogo z po nie ukarali, a to dlatego, że razem z nimi kradli i pewnie kradną dalej, a w tv robią tylko słabe przedstawienia dla gawiedzi...
cięzko się nie zgodzić z drugą częścią zdania. Ludzie przestali wierzyć w latającego typa który dodatkowo spaceruje po wodzie, więc zaczeli w płaska ziemie, w ufo, w klimatyzm w "równouprawnienie" i inne antyszczepy. Toa taki sam defekt poznawczy jak u gorliwie wierzących