Jeśli dobrze rozumie idę koszerności to chodzi o to aby coś było skromne. A nie ma nic bardziej skromnego niż wieprzowina i parówka. Przecież to najbardziej skromne niby mięcho na które stać każdego. Nie potrafię zrozumieć czemu zydowskie zasady wykluczają jedzenie wieprzowiny. Przecież to jest najbardziej skromne najtansze mieso.
Polska nie jest i nigdy nie byla panstwem prawa. Prawo i jego egzekucja zalezy glownie od tego czy jest sie rodzina/znajomyn konuchow lub mediow. Przyklad: Piotr Najsztub (zyd, TVN) lubial sobie jezdzic samochodem mimo, ze nie posiadal prawa jazdy i samochod nie mial waznego orzegladu i ubezpieczenia. Podczas jednej z takich przejazdzek rozjechal starsza kobiete i to w dodatku na przejsciu dla pieszych (tam piesi maja pierwszenstwo). Wyrok jaki otrzymal? NIEWINNY! Dodam, ze bylo to za "wolnych sadow PO". Gwarantuje, ze PiSowcowi bie spadnie wlos z glowy. Zadnemu.
Nawet nie macie pojęcia ile jest starszych osób, którym rozbój ppłk sienkiewicza zabrał zwykle przyjemności dnia codziennego i jedyne źródło informacji na temat wydarzeń lokalnych... I co teraz, takie osoby nie mają prawa funkcjonowac? Może eutanazję obowiązkową niech wprowadza, po co staruchów utrzymywać z naszych składek co?
Jeśli dobrze rozumie idę koszerności to chodzi o to aby coś było skromne. A nie ma nic bardziej skromnego niż wieprzowina i parówka. Przecież to najbardziej skromne niby mięcho na które stać każdego. Nie potrafię zrozumieć czemu zydowskie zasady wykluczają jedzenie wieprzowiny. Przecież to jest najbardziej skromne najtansze mieso.